„Detox” po Świętach – nie wierz w cuda, ale spróbuj tego.

„Detox” po Świętach – nie wierz w cuda, ale spróbuj tego.
!!!DETOX PO ŚWIĘTACH! Alert, alert, wyrzuty sumienia <mode_on>, milion kcal za dużo, bolibrzuchol, alesięprzejadłem!!! 
 

Słowo detox to oczywiście małe wyolbrzymienie i raczej nakierowanie na temat aniżeli praktyka. A my tu tylko o praktyce, więc czytaj dalej. :) O detoxie już pisałam, więc krótko i na temat – jak chcesz „detox”, to jedz zdrowo cały czas. Możesz ew. przejść na witariankę na chwilę, ale upewnij się wtedy, że jesz tyle kalorii, aby zaspokoić swoje zapotrzebowanie. Nie o to jednak chodzi.
 

Chill. :) Nic się nie zawaliło. Wszystko w porzo.

 
3 dni Świąteczne „jedzenia” to jedno. Co innego to „resztki”, które możesz dojadać dosłownie do końca roku. 
 
Po 1-3 dniach jedzenia innego niż zwykle pewnie sam masz go dosyć i wolisz wrócić do swoich zwyczajów żywieniowych. Nie chodzi o to, że ważysz milion kilo więcej. Jeśli tak jest, to przypomnij sobie TEN wpis. To woda, jedzonko w brzuchu i ewentualnie glikogen w mięśniach. Jeśli czujesz się spuchnięty, koniecznie zapoznaj się z tym (kliknij tutaj, aby poznać moją historię w temacie) i zobacz czy nie masz nietolerancji pokarmowych.
 
No dobra, ale jedzenia wyrzucać nie ma co – raz, że to nie jest najlepszy dla środowiska nawyk (wręcz paskudny) /na świecie marnuje się 1/3 produkowanej żywności/, dwa – nie po to się narobiłeś/Twoja mama/Twoja ciocia i babcia – żeby to teraz lądowało w koszu.
 
  1.  Zacznij dzień swoim normalnym, tradycyjnym śniadaniem.

  2. Obiad zjedz wielkości tradycyjnego obiadu wykorzystując to, co Ci zostało. Jeśli zostało Ci dużo, to nie gotuj dodatkowo ziemniaków. Luzik, pewnie najesz się i bez nich. :)

  3. Lekka kolacja niech składa się z warzyw, porcji białka i jeszcze raz – warzyw. Może być kawałek ryby po grecku / galaretka / bigos. 

 

Jeśli posiadówki świąteczne i poświąteczne (czyt. dojadanie) za Tobą – wystarczy, że wrócisz na swoją dietę. Już się najadłeś, więc nie powinno być to problematyczne. :)
 
  1. Rozpocznij dzień 2 szklankami wody. Dodaj do niej cytryny dla dodatkowych korzyści! :) -> kliknij tutaj

  2. Ugotuj owsiankę lub jaglankę / przygotuj lekką jajecznicę / przygotuj owoce i zjedz swoje tradycyjne śniadanie.

  3. Na przekąskę zamiast ciast i ciastek weź owocka oraz garść orzechów/bakalii.

  4. Na obiad podaj coś prostego i lekkiego. Po Świątecznym jedzeniu przyda się też coś, co ma mniej tłuszczu. Przygotuj ryż z surowymi warzywami posypanymi pestkami dyni.

    Dodaj do niego gotowane/pieczone mięso lub rybę.

    Świetnym pomysłem będzie także przygotowanie zupełnie wegańskiego dania, którego dawno lub nigdy nie jadłeś – podduś cukinię lub bakłażana, dodaj ciecierzycę i przyprawy. Danie gotowe, nic więcej nie potrzeba. :) 

  5. Kolacji nie oddawaj wrogowi, tylko zjedz coś równie lekkiego. Może być to sałatka z jajkiem lub rybą. Dobrym pomysłem jest lekka warzywna zupa krem – z kaszą lub warzywami.

    Nie szalej, ale bądź pewny, że dostarczasz maksimum zdrowia w każdym posiłku.

 
W tym okresie warto podkręcić w diecie ilość błonnika – dużo się o nim gadało, teraz trochę rzadziej, dlatego przypominam.
Zjadając więcej błonnika raz, że się szybciej najesz /warzywka/, dwa – szybciej pozbędziesz się tego, co ewentualnie jeszcze siedzi w Twoim układzie pokarmowym.
 

Pamiętaj proszę, aby pić dużo wody! :) 

Lubisz to? Podziel sie z innymi:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on Pinterest

Related Posts

Posiłki potreningowe – przepisy

Posiłki potreningowe – przepisy

Jesteś biegaczem? Trenujesz wytrzymałościowo / eksplozywnie / interwałowo? Zapomnij o tym, że po treningu liczy się „tylko białko”. Jeśli chcesz się właściwie regenerować to węglowodany muszą wieść prym, zwłaszcza w pierwszym posiłku po treningu. Decyduje o tym prosty mechanizm – glikogen, czyli węglowodany upakowane w […]

Żywienie okołotreningowe

Żywienie okołotreningowe

Każda dyscyplina sportowa rządzi się swoimi prawami, które przede wszystkim odnoszą się do jej zasad, ale tym, do czego kolejno powinniśmy przywiązywać uwagę to odżywianie, zwłaszcza okołotreningowe. Dieta biegacza, kolarza czy triathlonisty tak, jak każdego innego sportowca, nigdy nie powinna być mylona z dietą „tradycyjną”. […]



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *