3 punkty – Jak mieć piękne ciało? [odpowiedź Cię zdziwi na maksa]

3 punkty – Jak mieć piękne ciało? [odpowiedź Cię zdziwi na maksa]

Jakiś czas temu tendencja stosowania się do diet stała się świętością. Zaczynając od Dukana, przez dietę „kulturystyczną” (czyt. ryż, kura, broccoli), przestrzeganie pór posiłków do co minuty itd. Efekty były dobre lub nawet świetne (w większości jednak BYŁY niż są). Wszystko po to, by schudnąć / wyrzeźbić się / osiągnąć sylwetkę życia.

Dzisiaj chciałabym napisać, że o ile w sporcie wyczynowym każdy kilogram potrafi robić różnicę, o tyle w normalnym, aktywnym stylu życia ocenianie jego jakości przez pryzmat przerzuconych ciężarów czy konsekwencji w stosowaniu diety – jest bardzo szkodliwe.



Kult pięknego, szczupłego, sprężystego ciała nas wcale nie dziwi, bo większość z nas wychowała się w świecie, w którym media były, w którym media są i jak bardzo nie chcielibyśmy – mają na nas olbrzymi wpływ. Kreowanie kanonów piękna – i nawet nie mówię o klasykach w stylu „okładek magazynów”, a o tym, co widzimy – w dobrych filmach, w internecie, w reklamach. O tym co widzimy, i czego słuchamy – OD SIEBIE nawzajem.



Bo trzeba zdać sobie sprawę jasno, że jeśli spotkał Cię kiedykolwiek problem z akceptacją swojego ciała, nazwałeś się „grubym„, „brzydkim”, „jakimśtamniedoskonałym” – to jest tylko Twoje wyobrażenie o sobie. Błędne z resztą.


Kobieta - piękne ciało
Kobieta – Pragnę mieć piękne ciało



1. Nie jesteś gruby. Możesz mieć najwyżej więcej czy nawet sporo tkanki tłuszczowej, ale Ty – jako TY – jesteś zawsze 100% piękny.



Ktoś nieraz mówi o tym, że „liczy się wnętrze”, ale nigdy nie dostajesz rozwinięcia, więc oceniasz się dalej przez pryzmat ciała. Dalej i niezmiennie. Chciałabym Ci powiedzieć jedno – świat nie popełnia błędów i nie tworzy czegoś, co nie jest kompletne. Jesteś i-de-al-ny. Zawsze i wszędzie, więc możesz ODPUŚCIĆ SOBIE dręczenie swojego ciała i umartwianie się nad nim. Daj mu spokój, daj mu 100% troskę i zobaczysz, że bez presji i ciągłych batów zacznie to rekompensować. Przecież podchodząc do przyjaciela chcemy dla niego jak najlepiej, więc dbamy o to, jak tylko możemy. Nie ciśniemy mu non stop i nie odbieramy mu energii w ten sposób.



Co innego otyłość, gdzie staje się to po prostu niezdrowe, a co innego 2-4kg więcej niż w poprzednim sezonie. Wiadomo, że fajnie mieć fajne ciało, ale każda osoba, która po prostu o siebie dba, ma właściwą masę ciała, jest aktywna – ma fajne ciało. :)

2. To, jak wygląda Twoje ciało i jakie jest to tylko TWÓJ interes.



Jeśli się kochasz – od razu zrozumiesz co mam na myśli. Z miłością do siebie, taką bezwarunkową i 100% nie jesteś w stanie się „urazić”, bo ktoś powiedział coś niemiłego na temat Twojego wyglądu. Ktoś chce Cię obrazić? To jego problem. Tylko jego, bo człowiek, który kocha siebie jest zdecydowanie bardziej otwarty na wyrozumiałość i miłość do innych. Ktoś Cię obraża? To nie Tobie powinno być przykro. Najpewniej to właśnie on tu cierpi najmocniej, bo rzutuje swoje cierpienie na innych. Ktoś przyczepił się do tego, że ostatnio przytyłaś? I co z tego? To tylko Twoja sprawa, a tak naprawdę SZCZEGÓŁ.



To JEST szczegół, serio. :) Przy odpowiednim nastawieniu do życia widzisz jak bardzo wygląd staje się śmieszną sprawą. Jeśli dajesz i pokazujesz miłość sobie, i światu – promieniejesz.



Ktoś powiedział, że liczy się pewność siebie u kobiety – i dużo w tym racji, bo liczy się u wszystkich. Szczera pewność siebie wynika z miłości i troski o siebie, swoje emocje i swoje wybory. :)



3. Kochane ciało i miłość do siebie przywraca zdrowie.



Jestem o tym przekonana w 100%, że nastawienie psychiczne do siebie i swojego zdrowia robi olbrzymią rolę. Już samo to, że placebo w badaniach daje 50% efektu podpowiada nam, jak olbrzymią rolę ma nasz umysł. To, jak patrzysz na świat – i siebie / swoje ciało – czyni życie pięknym lub szarym.



Kochając siebie nie czujesz potrzeby porównywania się z innymi i nie zbija Cię to z Twojego właściwego myślenia.

Masz nadgorliwą koleżankę, która ciągle zwraca uwagę na wygląd – swój / Twój / porównuje się / mówi o ciele podczas zjadania posiłku / boi się non stop o to, żeby nie przytyć, żeby nie zjeść za dużo BO tłuszcz? Powiedz jej, że to szczegół.

To kompletnie nie ma znaczenia w życiu, w ŻYCIU tu i teraz.

Jeśli tu i teraz mam się martwić tylko o to, jak wygląda moje ciało to sorry – ale to nie jest najlepsze wyjście na przeżycie mojego życia. :)



Mężczyzna - piękne ciało
Mężczyzna – Chcę mieć szeroką klatę



Dla jasności – miłość i zrozumienie tego, czym jest dla nas ciało daje jeszcze coś – naturalnie i z własnej potrzeby dbamy o nie.

Nie biczujemy go ani negatywnymi myślami, ANI wkładanym do ust niezdrowym pokarmem 2gi, 3ci i piąty raz. Zaczniemy dostrzegać jak naturalne pożywienie na nie i na NAS oddziałuje. :)

Dajemy mu wszystko, co najlepsze – a wtedy kompletnie nie musimy się martwić o to, czy nasza waga urosła lub zmalała o kilogram. 


Przesłanie jest tylko jedno:


Skupmy się na zdrowiu, a nie na sylwetkach i poprawiajmy sposób żywienia
– a nie „formowaniu” ciała.

Wartość macie zawsze w środku. :)





Najprawdopodobniej dobrze o tym wiesz patrząc na kogoś, kogo kochasz – czy naprawdę myślisz o tym, czy ma 4cm w talii więcej czy mniej?

Kompletnie nie ma to znaczenia. 


Lubisz to? Podziel sie z innymi:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on Pinterest

Related Posts

Posiłki potreningowe – przepisy

Posiłki potreningowe – przepisy

Jesteś biegaczem? Trenujesz wytrzymałościowo / eksplozywnie / interwałowo? Zapomnij o tym, że po treningu liczy się „tylko białko”. Jeśli chcesz się właściwie regenerować to węglowodany muszą wieść prym, zwłaszcza w pierwszym posiłku po treningu. Decyduje o tym prosty mechanizm – glikogen, czyli węglowodany upakowane w […]

5 zalet z porannego nawyku picia wody z cytryną, których nie znasz

5 zalet z porannego nawyku picia wody z cytryną, których nie znasz

  Woda z cytryną!   Jeden z najstarszych i najpopularniejszych „nawyków”, które kojarzą nam się ze zdrowym rozpoczęciem dnia, dobrym nawykiem, który wspomaga nasze cele żywieniowe. :) I prawidłowo! Dzisiaj o tym, dlaczego warto pić rano wodę z cytryną. :) Dla jasności, o co chodzi […]



3 thoughts on “3 punkty – Jak mieć piękne ciało? [odpowiedź Cię zdziwi na maksa]”

  • Bardzo wartościowy wpis, ale z tym to ja zgodzić się nie mogę: „świat nie popełnia błędów i nie tworzy czegoś, co nie jest kompletne” – mało to jest przykładów z medycyny, kiedy to dzieci rodzą się zdeformowane?? Wtedy to trudno pokochać siebie

    • A co wtedy zrobić? Jakie jest inne wyjście?
      To są rozważania, które możemy podejmować dowolnie, niemniej jestem zwolenniczką nastawienia pozytywnego i zastanowienia się – jaki to miało cel?
      Może przykładowy wypadek miał miejsce po to, by nie stało się coś gorszego? Może miało dać nam to naukę czegoś konkretnego lub okoliczności do poznania / spotkania jakiejś osoby? Negatywna interpretacja nigdy nie pomaga, a pozytywna sprawia, że żyje się po prostu szczęśliwiej.
      Przykład z zeszłego tygodnia: Miałam wypadek rower-samochód (ja rower). Wpadłam na samochód, rozbiłam mu szybę i uszkodziłam maskę. Wylądowałam w szpitalu z licznymi otarciami/obiciami, rozbitym kaskiem i wielkimi guzami. ;) Poza tym „cudem” nic mi się nie stało, tomografia wyszła w porządku i tydzień po – teraz – nie zostało mi nic poza śladami na skórze (wiadomo,ze to goi się długo) oraz lekcją /i niestety rowerem szosowym w serwisie/.
      Mogłabym myśleć, że to jakiś „pech”, że stało sie coś złego itd, ale co mi to da? Szczerze mówiąc po tym zdarzeniu ani chwili nie byłam smutna – bo przeżyłam i myślę, że ten wypadek miał mnie nauczyć, żeby być jeszcze bardziej uważna i dać mi lekcję. Porządną. Cel raczej osiągnięty, bo nie pamiętam jedynie momentu zderzenia z samochodem, więc nie mam urazu do roweru. :)
      Kochać siebie zawsze można.

      Dzięki za komentarz!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *