Jak przestać się objadać? 2/2

Jak przestać się objadać? 2/2
Jak przestać się objadać? Zapraszam na część drugą!
W pierwszej części pisałam o podstawach, które związane są z komponowaniem swojej diety. Dzisiaj trochę o nawykach, które będą zapobiegać zapominaniu się.
Kiedyś przeczytałam, że jeśli czujemy się przejedzeni to znak, że sobie zaszkodziliśmy. Coś w tym jest, że umiar popłaca.

/w przypadku zawodowych sportowców często do czynienia mamy z niedojadaniem, które wynika z braku świadomości tego, ile potrzeba abyśmy działali na pełnych obrotach/
  • Nie chodź na głodniaka na zakupy.

Utarte i mamy świadomość tego, że chodząc na zakupy nawet Z LISTĄ będąc głodnym łatwo nam kupić za dużo, bo apetyt szaleje i myśli stają się bardziej pobłażliwe, przy okazji usprawiedliwiają nas przy zakupie czegoś „na przekąskę”.

Po treningu nie masz apetytu? Spokojnie, jeśli nie teraz, pojawi się nieco później – ze zdwojoną siłą. Odżywiaj się regularnie, najlepiej mniej-więcej w podobnych godzinach codziennej rutyny, wówczas zdecydowanie łatwiej będzie Tobie trzymać się swojej diety.

  • Śpij co najmniej 7 godzin.

Jeśli śpisz mniej, nie dosypiasz lub budzisz się w nocy co parę godzin – w środku dnia częściej pojawia się nagłe uczucie głodu. Udowodniono, że niedobór snu sprzyja występowaniu nadwagi i otyłości – właśnie przez zaburzone „jarzenie” ośrodka głodu i sytości.

Jak przestać się objadać?
Jak przestać się objadać?

 

  • Poświęć sobie codziennie czas.

A nie tylko praca, praca i obowiązki. Wszystko się da. Wyjdź bez telefonu, idź pobiegać, poczytaj książkę, wyłącz laptop. Nie pracuj i nie myśl o pracy. Zaplanuj odpoczynek.

  • Ruszaj się.

Aktywność fizyczna jest nieodzownym elementem zdrowia. Jedną z zalet jest normalizacja poziomu cukru we krwi (to on nam skacze po spożyciu cukru, to jego nagły spadek powoduje uczucie nagłego głodu – tu, także skutek niedosypiania).

  • Skup się podczas jedzenia na jedzeniu.

Odbieraj jedzenie wszystkimi zmysłami. Doświadczaj jedzenia zamiast wrzucać je bezmyślnie do swojego organizmu.

  • Zgłoś się po wsparcie psychiczne.

Jeśli masz naprawdę duży problem z objadaniem i nie jest to skutek niedojadania na co dzień – zgłoś się do poradni zdrowia psychicznego. To żaden wstyd, a Tobie zależy na rozwiązaniu problemu.

  • Uporaj się z mikroflorą.

Zacznij działać, bo prawdopodobnie jest ona w kiepskim stanie! Zaburzona na skutek stresu, braku snu, obciążenia psycho-fizycznego, słabej jakościowo diety, używek, zanieczyszczeń i środków chemicznych. Nietolerancje pokarmowe. Wszystko to ma udowodnione działanie sprzyjające powstawaniu leptynooporności. Leptynooporność, czyli niewrażliwość receptorów w podwzgórzu na zwiększony poziom leptyny (która ma działanie przeciwne do greliny, zatem hamuje apetyt).

Napady na "zakazane" produkty w diecie są częste.
Napady na „zakazane” produkty w diecie są częste.

 

  • Zastanów się w jakich momentach problem się powtarza.

Wypisz je i do każdej z nich dopisz sobie „schemat myślowy”, który wykorzystuje Twój mózg, żeby „pozwolić” Tobie się objeść. Do każdej takiej myśli przyzwalającej dopisz „kontrę”, którą odpowiadać na te błędne myśli.

Myśli przyzwalające to te, w stylu: „Zjadłem/łam kawałek – i tak już złamałam dietę, więc mogę zjeść więcej” lub co gorsza: „I tak jestem gruba. Nie zaszkodzi mi.” //Uwaga: nigdy siebie nie obrażaj! Wyrzucaj te myśli jak najdalej OD RAZU jak tylko się pojawią! //

Jeśli rozpoznasz jeden z nich w danej sytuacji w danym miejscu – od razu zaprzeczaj. I tak przykład:

Myśl: 

„Zjadłem/łam kawałek ciasta – i tak już złamałam dietę, więc mogę zjeść więcej.”

Odpowiedź:

„Wiem do czego to prowadzi. Jeśli zjem kolejny, to zjem jeszcze jeden i będę czuł/a się z tym źle. Nie jest mi to potrzebne.” ;)

Racjonalizacja i sprowadzanie się na ziemię.

  •  Bądź twardy 3 tygodnie!

Nawyk to słowo klucz. Nawet, jeśli bardzo chcesz się wyzbyć przyzwyczajenia do codziennego wstawania lewą nogą, to ciężko będzie każdego ranka początkowo pamiętać o tym, żeby wstać prawą – do czasu, aż powtarzając tę czynność przestaniesz się nad tym zastanawiać. :) Tak proste, a jakże ciężkie w praktyce. Załóż sobie, że przez 3 tygodnie trzymasz pór posiłków i nie podjadasz. TYLKO 3 tygodnie i jeśli nie zadziała – rzucasz to. ;) Gwarantuję, że po tych 3 tygodniach nie pomyślisz nawet, żeby wracać do starych nawyków. Zmobilizuj się, przypominaj sobie dlaczego to robisz i jaki problem ma to rozwiązać. Stosuj każdą skuteczną metodę. 3 tygodnie.

  • Zadbaj o swoją wewnętrzną energię duchową. Wzmocnij się i zaopiekuj się sobą!
Lubisz to? Podziel sie z innymi:Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterPin on Pinterest

Related Posts

Posiłki potreningowe – przepisy

Posiłki potreningowe – przepisy

Jesteś biegaczem? Trenujesz wytrzymałościowo / eksplozywnie / interwałowo? Zapomnij o tym, że po treningu liczy się „tylko białko”. Jeśli chcesz się właściwie regenerować to węglowodany muszą wieść prym, zwłaszcza w pierwszym posiłku po treningu. Decyduje o tym prosty mechanizm – glikogen, czyli węglowodany upakowane w […]

Żywienie okołotreningowe

Żywienie okołotreningowe

Każda dyscyplina sportowa rządzi się swoimi prawami, które przede wszystkim odnoszą się do jej zasad, ale tym, do czego kolejno powinniśmy przywiązywać uwagę to odżywianie, zwłaszcza okołotreningowe. Dieta biegacza, kolarza czy triathlonisty tak, jak każdego innego sportowca, nigdy nie powinna być mylona z dietą „tradycyjną”. […]



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *